piątek, 16 sierpnia 2013

XV/VIII/2013

Wczoraj nie dodalam nic, poniewaz caly dzien polegal na jezdzie z Londynu do Newcastle. Pochwale sie, ze zapomnialam aparatuz Londynu, wiec zdjecia beda pewnie gorszej (telefonowej) jakosci :) Magda sie ze mnie smieje, ze 3 razy bylam w Londynie i pierwszy raz wyjezdzam gdzies poza i nie biore aparatu :PP No wiec robie zdjecia telefonem. Mam nadzieje, ze nie beda az tak zle, ale bede dokladnie opisywacc. Dzis rano bylysmy (rano???) w parku z Magda, Jagna i Finnem. [Jo poszla do uniwesytetu, bo jakis ziomeczek (jej promotor) myslal, ze wylatuje do Polski do pazdziernika]. Jak Jo wrocila ze spotkania z ziomkiem to pojechalismy na plaze (wohoo!). Zjedlismy fish & chips i zrobilysmy z Finnem (ja i Jagna) duzy napis "We <3 1D". Pozniej wrocilismy do domku szybko sie spakowalismy i w droge! Do Glasgow. Przejechalismy przez mosty w Newcastle (Newcastle jest slynne z tego, ze ma duzo mostow)[[dwa razy , ale to inna historia]]. Ekipy z Geordie Shore z Newcastle nie widzialysmy :C. Widzialysmy duzego brazowego aniolka "angel of the north". Bylysmy w burgerkingu i jadlam burgera z fasolowym kotletem xD byla tam jakas druzyna sportowcow, ktrzy liczyli sobie ilosc klaorii hihihih .
 Jagna spotkala psa, Finn powiedzial, ze "mega soft"
 Lamaaa
 Lamyyy
 Aww, slodko <3
 Ja tam i tak ich nie rozrozniam, ale Millefleur Barbu D'Uccle calkiem smiesznie wyglada i jest cala pomaranczowa :)
1
 Indian Runner Duck (choc i tak nei wiem, ktore to ktore) tak smeisznie plywaly i serio wygladaly jakby biegaly w wodzie :))

 One byly takie takie slodziutkie <3 I sie tak slodziutko wygrzewaly na sloneczku. Oh gawd! Czemu wszystkie zwierzaki musza byc takie slodziutkie?!
 Nie skomentuje...
Friends are calling me PASZTET
 Na poczatku myslalam,ze to krowy xD Ale to kozy. Jedna z nich nazwalam Taylor [[od Swift]] , a druga sie chciala ze mna zaprzyjaznic, ale potem Taylor ja zawolala i razem poszly na trawnik zrobic siku i kupe, ale ta koza co probwala sie ze mna zaprzyjaznic nie zdazyla i zrobila po drodze. Taylor sie na nia obrazila i w zwiazku z tym zrobila kupe praktycznie na ta koze co probowala sie ze mna zaprzyjaznic i nawet wytarla o nia pupe! :-))

 Ta kremowa to Taylor :D Jedyne po co wstala to zeby pujsc do "toalety" :-O Cala Taylor... A ta w kropki probowala sie ze mna zaprzyjaznic :D
 Lovebirds'y maja smieszny wytrzeszcz. Kto mi powie? Czy te oczy moga klamac ?
 Haha! Milosc leci :-)
 Tu je smiesznie widac :-)))) Mam chyba nowe ulubione zwierzatko :D Papuzki nierozlaczki . Kto takich nie lubi [[Serio to sa papuzki nierozlaczki]]
 Chimpunki TO NIE SA WIEWIORKI! (Wiele osob myli, bo nawet film Alvin i wiewiorki, nie powinien sie tak nazywac "Alvin and the chimpmunks"). Trudno bylo im zrobic zdjecie bo jeden siedzial dalego , a drugi tak blisko i tak bardzo w rogu ze prawie go nie widac, ale uwiezcie mi, sa przesliczne i przecudowne!


 Lewy gorny rog <3 Drugi ulubiony zwierzak, ale juz nawno lubilam chipmunki :-) I Malpy, malpki sa kochane i slodkie ;-)
 To moja BFF. <3

 W toalecie ... xD
 Mamo,  razem z Jaga stwierdzilysmy, ze wyglada jak ty :-*
 A to tatus. Taki punk xD
 We love 1D


 ladne :-)
 Mosty po lewej...
 ...i prawej
 JEDZIEMY!
 Angel of the North
 Jagna & Magda.... aww
Polozyla noge na siedzeniu... YOLO
A wiec zdjecia przez najblizsze kilka dni beda takiej jakosci. Z tego co widze nie sa najgorsze, ale aparatem i tak lepiej wychodza. Czasami mam watpliwosci czy cokolwiek widac:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz